magiczny exploding box dla fanki Harry'ego Pottera


Ostatnio wspominałam Wam o nietypowym exploding boxie, który przyszło mi zmajstrować dla pewnej młodej damy, z okazji jej urodzin, pamiętacie? Miał być inny niż te, które dotychczas robiłam i wiecie co? Taki właśnie jest! Ten projekt był dla mnie dużym wyzwaniem, ale w jak najbardziej pozytywnym sensie, bo w momencie, kiedy tylko się dowiedziałam, że mogę zrobić takiego boxa, tak się nakręciłam na jego zrobienie, że potem nie mogłam zdecydować, na który pomysł i koncepcję wreszcie się zdecydować. Naprawdę mega pozytywny kop kreatywny! 

Dlaczego tak bardzo spodobał mi się ten pomysł? Bo był kompletnie inny niż wszystkie i w jakiś sposób był bliski memu sercu, mimo tego że sama nie jestem jakąś wielką fanką Harry'ego Pottera. Tak, to właśnie Harry Potter, a właściwie Slytherin był tematem przewodnim urodzinowego boxa! 

Zobaczcie, jak wyszło:

miętowa kartka ślubna


Poniedziałek poniedziałkiem, ale kartka na blogu sama się nie opublikuje. Dzisiaj miętowa kartka ślubna dla Oli i Tomka. Klasycznie, typowo ślubnie, ale bez zbędnej przesady i przesłodzenia. Wstążki rypsowe, koronki, mini bukiecik, wszystko w jasnej tonacji. Tradycyjnie miejsce na pieniążek dla Młodych i miejsce na wpisanie życzeń. Oglądajcie: