fioletowy exploding box z parą młodą na moście


To się uparłam na publikowanie w poniedziałki, nie ma co! Ale to może wcale nie jest takie złe? Można od rana sobie umilić dzień, bo zaczynam go z poczuciem, że udało mi się coś produktywnego, zdołałam wykonać kolejny punkt z listy do zrobienia na ten tydzień, jestem taka super, wcale nie leniwa od samego rana, wcale nie mam ochoty wrócić do łóżka, bo na samą myśl o pracy mam ochotę zapaść w śpiączkę. Wcale nie! Co tam, że poniedziałek, wszak to nowy tydzień i nowe możliwości, a mnie się w głowie kotłuje od nowych pomysłów!

A co dzisiaj? Dzisiaj zapowiadany exploding box w mojej ulubionej kolorystyce (gdybym mogła, ciągle robiłabym fioletowe i turkusowo-miętowe kartki, serio!). Od Dominiki dostałam szczegółowe wytyczne, co do elementów, które mają się znajdować w boxie - miała być kopertka na grosik dla Pary Młodej, miałam zmieścić obszerne życzenia oraz Dominika chciała umieścić w sercu boxa.. Parę Młodą na mostku! W pierwszej chwili oblał mnie zimny pot, myślę sobie, gdzie ja znajdę taką tekturkę? Na szczęście są internety! Gdy tylko miałam pewność, że uda mi się zrealizować ten projekt zgodnie z oczekiwaniami, wzięłam się do działania i dobierania papierów, bo akurat w tym względzie otrzymałam pełną dowolność - byle było jasno. 

Wtedy właśnie wpadła mi w ręce nowa kolekcja Galerii Papieru Purple Rain i wiedziałam, że to właśnie na niej oprę tego exploding boxa. Będzie jasno, pastelowo, z lekkim pazurem i ciemniejszymi elementami. Poeksperymentowałam ze złotym tuszem Winsor&Newton, który przecudownie połyskuje w świetle, mogłabym się na niego gapić całymi dniami, taki jest piękny (swoją drogą ostatnio jestem prawdziwą sroką i mam manię złota!). Wzięłam też w łapy nową, mieniącą się organzę i tiul, i oto, co wyszło z moich eksperymentów:












I jak Wam się podoba? Nie mogę się doczekać kolejnych kartek z użyciem tej kolekcji papierów :) 

Do usłyszenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz