soczyście zielona ślubna kopertówka


Dzień dobry wszystkim w ten upalny, lipcowy poniedziałek! Mam nadzieję, że nie należy on do jednych z tych początków tygodnia, których się nie znosi ;) Na umilenie Wam tego dnia i w oczekiwaniu na blogową nowość, jaką ma być video prezentacja albumu ala project life (najpierw muszę przebrnąć przez problemy techniczne, które narodziły się w trakcie realizacji, wybaczcie), chciałabym pokazać Wam moje ostatnie cudeńko, inspirowane latem i jego kolorami (a poza tym, uwielbiam kolekcję Moja Najmilsza i zawsze mam problemy, bo najchętniej robiłabym wszystko na jej bazie, taka jest piękna!). 

Długo zastanawiałam się nad formą kartki, początkowo chciałam wybrać papier craftowy jako jej bazę, ale biorąc pod uwagę fakt, że kilka tygodni wcześniej robiłam podobną kartkę, postanowiłam odkopać starą dobrą kopertówkę, w której z wdziękiem można zaprezentować obie strony dwustronnych papierów z Galerii Papieru. I tak postała ślubna kopertówka w soczystym, zielonym kolorze, pełna kwiatów, z odrobiną koronki i kilkoma innymi detalami dodającymi smaczku. Swoją drogą, papieru craftowego też nie zabrakło. Popatrzcie!


Kilka kwiatów, odrobina koronki i urocza zawieszka w postaci kluczyka (do serca przyszłego małżonka?) i mamy główną ozdobę naszej kopertówki. Nie zabrakło też wykaligrafowanego przeze mnie napisu, któremu możecie się przyjrzeć na zdjęciach poniżej:



A tak kartka prezentuje się w środku. Z pomocą papieru craftowego stworzyłam kartkę z życzeniami dla Młodej Pary. W raz z nią do kopertówki można włożyć grosik na szczęście oraz kupon lotto, jeśli Młodzi zażyczą sobie taką formę zamiast kwiatów. 






Prawda, że urocza? Od razu czuje się lato, słońce i wakacje! I taki też był ten lipcowy ślub, ciepły, słoneczny i piękny. Sto lat Młodej Parze!

A z Wami widzę się niedługo, przygotujcie się na zmiany i nowości! Pa! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz