kartka ślubna w mięcie

Dzień dobry wszystkim, po długiej, długiej przerwie!

Wreszcie udało mi się znaleźć chwilę czasu, a właściwie odrobinę chęci, na napisanie posta, z którym już chwilę zalegam. Mam nadzieję, że będzie to mały przełom i wrócę do regularnego blogowania i tworzenia, tym bardziej, że ostatnio sporo we mnie inspiracji i zapału do pracy - mam nadzieję, że ten wyż utrzyma się jak najdłużej :)

A dzisiaj chciałam Wam pokazać przeuroczą, miętową kartkę ślubną na bazie eko-papieru, który ostatnimi czasy bardzo lubię, bo świetnie komponuje się z moimi ulubionymi kolorami, w tym z miętą właśnie. Postawiłam na prostotę i delikatność, a oto, co z tego mojego kombinowania wyszło tym razem: