ślubny exploding box na bogato


Hej! Dzisiaj chciałabym pokazać Wam ślubnego exploding boxa na bogato. Dlaczego na bogato? A to dlatego, że jest w złocie! Według życzeń box miał być biało-złoty, żeby było tak klasycznie, ślubnie. I tu pojawiło się wyzwanie - jak ugryźć to złoto? Złote dodatki? Nah. Złoty papier? Ale skąd go wziąć? Wtedy wpadła mi w oko kolekcja Galerii Papieru Świeżo Malowane i złota farba akrylowa. Spontaniczny eksperyment okazał się być bardzo udany, efekt połyskującego złota został osiągnięty, z czego niezmiernie się cieszę :D Zobaczcie sami:

urodzinowa kartka na niebiesko


Hej! Dzisiaj po krótkiej przerwie mam dla Was urodzinową kartkę na eko papierze w odcieniach niebieskiego. Znów było problematycznie, bo kartka była przeznaczona dla solenizanta płci męskiej, a mnie jakoś opornie idą takie męskie kartki, jeśli brakuje mi motywu przewodniego, z tego, co zauważyłam. Ale podołałam! Co więcej, zaczęłam bawić się mediami i wypróbowałam nową mgiełkę Ayeeda Mist (biel pastelowa). Poza tym wypróbowałam nowe stalówki i znów poćwiczyłam kaligrafowanie ;) Zobaczcie, co z tego wyszło:

pastelowy exploding box ślubny


Hej! Dzisiaj chciałabym pokazać Wam pastelowy exploding box ślubny, który powstał dla Agnieszki :) Box miał być jasny i kobiecy, ale nie przesadnie, więc róż odpadł na samym początku. W związku z tym zdecydowałam się na pastelowe połączenie fioletu z szarością, z ożywiającymi dodatkami jaśniejszego i ciemniejszego różu :) Pojawiła się też odrobina koronki i element 3D w sercu exploding boxa :) Zobaczcie efekty:

pamiątka chrztu świętego Stasia


Hej ;) Jak tam mijają Wam te piękne, upalne czerwcowe dni? Wreszcie można wyciągnąć z szafy wszystkie sukienki i z radością wystawiać się na słoneczko, chłonąc endorfiny! Ale ja nie o tym, wszak to nie blog o pogodzie :P Dzisiaj chciałabym pokazać Wam Pamiątkę Chrztu Świętego stworzoną dla chłopca imieniem Staś. Kartka miała być w formie mini książeczki zamkniętej w pudełku, w chłopięcych kolorach. Tym razem zdecydowałam się na klasykę, czyli kolor niebieski, w czym pomogła mi kolekcja papierów z UHK Gallery :) Oto efekty:

ślubna kartka zamknięta w eko pudełku


Cześć wszystkim :) Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kartkę ślubną, którą zmajstrowałam na majowe wesele, na którym byliśmy razem z moim Arkiem. Jak to mówią, szewc bez butów chodzi, na szczęście udało mi się zrobić coś dla siebie (choć praca nad naszym albumem chwilowo stanęła w miejscu). Postanowiłam skorzystać z mojej ulubionej kolekcji z Galerii Papieru - Moja Najmilsza i ukochanego przeze mnie ostatnimi czasy brązowego papieru. Byłam pewna, że nie zrobię exploding boxa, bo tych ostatnio było pod dostatkiem, postanowiłam więc zdecydować się na inną formę. W związku z dosyć przestrzenną formą zrobiłam do kompletu również pudełko, w którym kartka może swobodnie leżeć bez obawy, że coś się zgniecie ;) Szczerze przyznam, że jestem bardzo zadowolona z efektu - mam nadzieję, że Młodym też przypadnie do gustu :D