sówki dla moli książkowych (i nie tylko!)

By kamyk - lutego 19, 2015


Dzisiaj mam dla Was coś zupełnie z innej beczki. Nie będzie kartek, pudełek, exploding boxów. Dzisiaj będą zakładki do książek! Zaczęło się od jednej, którą na szybko zmajstrowałam w przypływie emocji i weny. Na niej miało się skończyć, ale okazało się, że w otoczeniu są jeszcze inni fani sówek, którzy również chcieliby takie posiadać, więc zmajstrowałam jeszcze kilka i tak powstała cała sówkowa rodzinka :) Miałam wielką frajdę przy robieniu tych zakładek, zrobiły mi dzień! :D













I taka sówkowa rodzinka zagościła w moim domu :) Później część wyfrunęła, a część siedzi w czytanej przeze mnie książce Beaty Pawlikowskiej - kto wie, może rodzinka kiedyś się jeszcze powiększy? :) Jeśli znajdą się chętni na powiększenie sówkowej rodzinki, nie ma sprawy, will do! :)

  • Share:

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Zakładki są boskie, laminowałaś je? Chyba będę chętnaa :) Skąd papiery cudne na nie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie są laminowane, bo z tą wypukłą naklejką byłoby ciężko :P A papiery z Galerii Papieru (galeriapapieru.com.pl) - dostałam w gratisie do zamówienia i tak sobie leżały, aż wpadłam na pomysł z zakładkami i mogłam je wykorzystać :D

      Usuń